Ryzyko przyznawania kredytów bez bik
Na rynku kredytowym i bankowym trwa od wielu lat wielka wojna o klienta.Czasy kiedy banki zajęte były inżynierią finansową i grą jakiś tajemnych funduszy powierniczych w wielkich bankach inwestycyjnych i grupach finansowych odeszły na szczęście w przeszłość wraz z nadejściem wielkiego kryzysu finansowego i kłopotów finansowych i gospodarczych całego niemal świata.Jedni ekonomiści twierdzą że kryzys mamy już za sobą ale niestety większość jednak prorokuje że drugie dno kryzysu, jeszcze bardziej głębokie i niszczące jeszcze przed nami.
Kredyt bez bik czyli bez informacji z biura informacji kredytowej udzielany przez banki klientom nie sprawdzonym pod względem ich historii kredytowej i wiarygodności w przyszłej spłacie kredytu bez bik przerzuca ciężar ryzyka spłaty kredytu bez bik tylko na banki czy kasy oszczędnościowo-pożyczkowe.Brak istotnych informacji o dochodach osoby ubiegającej się o kredyt , liczbie dotychczas zaciągniętych przez nią kredytów gotówkowych czy kredytów mieszkaniowych oraz o wiarygodności kredytowej sprawdzanej poprzez analizę spłaty dotychczasowych kredytów, ewentualnych opóżnień spłaty rat kredytu czy innych trudnościach, to wszystko powoduje że bank musi brać pod uwagę to że ryzyku regularnych wpłat rat zaciągniętego kredytu znacznie maleje.Czym jednak kierują sie banki promując kredyty bez bik? Czy banki zatraciły instynkt zyskowności za wszelką cenę którym do tej pory często się kierowały? Nic podobnego ! więcej , banki kierując ową chęcią zysku i pomnażania swoich dochodów, dobrze analizują rynek kredytowy , dobrze kalkulują ryzyko i wychodzi im że w zadłużonym , biednym polskim społeczeństwie żeby móc podtrzymać popyt kredytowy trzeba liczyć się z pewnym ryzykiem.Ryzyko to nie jest jednak tak wielkie bo statystyki wciąż pokazują że niezbyt wysokie pożyczki gotówkowe są regularnie spłacane .